[2008] Gasherbrum I - traverse via
Spanish route
|
Artykuły,
reportaże, teksty / Articles
|
Galerie
zdjęć / Photos
|
|
|
|
Gasherbrum I - opis góry
Gasherbrum I (Hidden Peak) – jest najwyższym z grupy siedmiu
Gasherbrumów, gór leżących w paśmie Karakorum. Jest
drugim co do wysokości szczytem Karakorum, po K2. W pierwszej
klasyfikacji Karakorum określany był jako K5. Z wierzchołka odchodzi
kilka grani, z których do najważniejszych wspinaczkowo należą
grań północna, biegnąca ku Przełęczy Gasherbrum i dalej
skręcająca na zachód w kierunku Gasherbruma II, oraz grań
południowo-wschodnia, ku Urdok Peak (7300 m n.p.m.). Przez szczyt
przebiega główna grań Karakorum, dzieląc masyw na dwie flanki:
północno-wschodnią i południowo-zachodnią. Strona
północno-wschodnia jest słabo poznana ze względu na trudny
dostęp.
Szczyt po raz pierwszy został zmierzony przez Martina Conwaya w 1892.
Conway podchodził od strony lodowca Baltoro w drodze na zachodnią grań
Golden Throne (Baltoro Kangri) i górę zasłaniały mu granie
Gasherbrumów V i VI, nadał mu więc nazwę ang. Hidden Peak
(Ukryty Szczyt). Nazwa ta używana jest na Zachodzie i czasem spotyka
się ją również w literaturze. Zgodnie jednak z przyjętą zasadą
używa się określenia lokalnego, które pochodzi od słów
rgasha brum, co w języku balti oznacza "Piękną Górę" lub
"Świecącą Ścianę". Nazwa ta wzięła się od trzykilometrowej ściany
Gasherbruma IV, jednego ze szczytów tworzących grupę
Gasherbrumów.
W 1934
dokonano pierwszego rekonesansu pod dowództwem Güntera O. Dyhrenfurtha,
który poprowadził międzynarodową wyprawę. Alpiniści weszli wówczas na
okoliczne siedmiotysięczniki, ale wierzchołka Gasherbruma I nie
osiągnęli. Kolejna była wyprawa francuska, która odbyła się w 1936, a
jej celem był podbój Karakorum. Była to pierwsza wyprawa francuska w
góry wysokie i himalaiści przygotowali się do niej solidnie
(transportowano 14 ton bagażu, 800 tragarzy). Ta wyprawa również
musiała się poddać z powodu monsunu, który nadszedł trzy tygodnie
wcześniej niż się spodziewano.
Przez kolejne dwadzieścia lat
szczyt nie budził emocji – wszak do zdobycia były inne,
spektakularniejsze wierzchołki w Himalajach i Karakorum. Po raz
pierwszy na szczyt weszli Amerykanie, którzy dzięki refleksowi i
determinacji zarezerwowali sobie możliwość atakowania Gasherbruma I. W
1957 zdobyty został Falchan Kangri i do kompletu pozostały już tylko
Shisha Pangma, niedostępny z powodów politycznych, bo leżący w Chinach,
Dhaulagiri – na którego już ustawiły się kolejki, i właśnie Gasherbrum
I. Kierownikiem wyprawy został Nicolas Clinch, który dzięki swym
organizacyjnym zdolnościom zdołał zebrać pieniądze potrzebne na
zorganizowanie ekspedycji. 4 lipca 1958 pierwsi ludzie postawili stopy
na drugim pod względem wysokości szczycie Karakorum. Byli to Andrew
Kauffman i Peter Schoening. I znów nastała cisza, aż w końcu w 1975
roku w pięknym stylu wierzchołek osiągnęli Reinhold Messner i Peter
Habeler, członkowie dwuosobowej wyprawy. Warto dodać, że podczas
wspinaczki korzystali z obozu I polskiej wyprawy, która wówczas
działała na Gasherbrumach II i III.
Jako pierwsi Polacy na
szczycie stanęli Wojciech Kurtyka i Jerzy Kukuczka. Dokonali tego w
alpejskim stylu, południowo-zachodnią ścianą.
Szczyt nie został do tej pory zdobyty zimą.
za wikipedia.pl
click to enlarge
Gasherbrum I traverse - opis wyprawy
Minęły trzy tygodnie odpoczynku,
które mieliśmy po zakończeniu pierwszej części Tryptyku
Reaktywacji. Weszliśmy na Ama Dablam w ramach aklimatyzacji, zrobiliśmy
drogę czeską na zachodniej ścianie Annapurny,
jedno z najpiękniejszych przedsięwzięć, w których miałem okazję
brać udział. Zabrakło 150 metrów i łutu szczęścia by znaleźć się
na szczycie...
Czas zatem już wracać do Tryptyku Reaktywacji.
Aklimatyzację już mamy. Można od razu zacząć akcję górską.
Najpierw idziemy we dwóch z Peterem Hamorem na grań
Gasherbrumów od GI (8068) poprzez GII (8035) do GIII (7952).
Rozpoczynamy drogą amerykańską od strony Gasherbruma I, a schodzimy z
głębokiej przełęczy pomiędzy GII, a GIII. Trawers ten w całości nie
został nigdy pokonany.

Grań Gasherbruma I rozpoczynamy drogą
hiszpańską pokonaną pierwszy i jedyny raz przez Hiszpanów w 1983
roku. Zejście odbędzie się drogą normalną poprzez kuluar japoński
(zdjęcie powyżej). Całość chcemy pokonać w stylu alpejskim, bierzemy
sprzęt biwakowy, linę, trochę szpeju i prowiant na 10 dni.
Gasherbrum I traverse - short description before expedition
The three-week rest that we took after the first part of the Himalayan
Triptych Reactivated has come to an end. We summitted Ama Dablam in
order to acclimatise and then climbed the Czech route on the north-west
face of Annapurna, which was one of the most beautiful expeditions
I’d ever participated in. A mere 150 metres and a bit of luck was
all we needed to reach the top…
Still, it’s time to go back to our project:
Himalayan Triptych Reactivated parts two and three in one go.
We’re still acclimatised so we can start climbing without much
delay. Initially, Peter Hamor and I are setting off to traverse the
three Gasherbrum peaks: starting with GI (8068), via GII (8035) to GIII
(7952), a long traverse that has never been completed in full before.
We will ascend via the American route from Gasherbrum I side and
descend from the pass between GII and GIII.
Piotr Pustelnik is to join us then and all three of
us will move onto the Broad Peaks traverse that was first done in 1984
by Kurtyka and Kukuczka. They started from K2 Base Camp, climbed across
the two Broad Peaks and descended from the main Broad Peak via the
normal route. However, from the top of BP there is a beautiful ridge
going down towards Concordia that has never been done in full and which
we would like to climb to accomplish a complete traverse of Broad
Peaks.
Gasherbrum I (8068 metres), known also as the Hidden
Peak, used to be called K5 and was summitted for the first time on 5th
July 1958 by Andrew Kauffman and Peter Schoening (USA). Kurtyka and
Kukuczka were the first Poles to climb it on 23rd July 1983, ascending
via the South-West face in alpine style. From the top, the north ridge
goes down to the Gasherbrum pass and reaches Gasherbrum II (8035
metres), called K4 on old maps, that was summitted by an Austrian team
in 1956. Over 40 Poles have climbed it so far! Most ascents were via
the classic route. The final point of our first traverse, Gasherbrum
III (7952 metres), is not a very popular peak, perhaps because it falls
short of 8000 metres. It was climbed by Poles in 1975 for the first
time.
Broad Peak (8047 metres) is the third eight-thousander in the
Gasherbrum massif. During the Himalayan Triptych 2006, Piotr Pustelnik
and Peter Hamor summitted it on 8th July while I reached the top a day
later. We had been planning then to climb a new route on the ridge, via
which we are hoping to finish the Broad Peaks traverse this year.
Lots of work then but plenty of time as well.
Traverses at such heights require lots of effort as one spends many
days at high altitudes. However, our past expeditions – the
south-east ridge of Annapurna for instance – as well as the
current season have prepared us well for the altitude as well as for
fast climbing and working in demanding terrain. If only the weather is
good – keep your fingers crossed! The storm on Annapurna this
spring has shown that things are often unpredictable, even when
we’re almost sure of success.
The expedition sets off on 1st June from Warsaw and
June is dedicated to the Gasherbrum traverse. Piotr Pustelnik is to
join us at the end of June and this is when the second part of the
expedition will begin. We are planning to return at the end of July.
I’d like to express my gratitude to our
sponsors without whom this expedition would never be possible.
I’d like also to thank Alpinus (www.alpinus.pl) who helped us
overcome various problems and Kelvin (www.kelvin.pl) who stepped in and
helped us out at the last moment.
The attached photo shows to the left the Gasherbums
in their full splendour and to the right the beginning of the traverse
and a part of the Broad Peak massif.
  

www.piotrmorawski.com
|